
FOTOGALERIA
POCHÓD LAJKONIKA >>>
Ten Lajkonik, nasz Lajkonik
po Krakowie zawsze goni
Lajkoniku laj laj
poprzez cały kraj(2x)
Lajkonik czyli konik zwierzyniecki to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci krakowskich. Pierwsze wiadomości o nim pochodzą z XVIII w.
W XIII wieku Polska, a także Kraków był wielokrotnie niszczony przez najazdy Tatarów, koczowniczy lud z Mongolii. Po raz pierwszy pojawili się oni w Krakowie w 1241 r. Ci odziani w skóry i dosiadający niewielkich krępych koni skośnoocy wojownicy byli szybcy i okrutni. Pozostawiali za sobą zniszczone i spalone miasta i wsie. Ze względu na nieznany tu dotąd ale skuteczny sposób walki, szybko stali się postrachem ludności polskiej, a najbardziej krakowian, bowiem Kraków jako miasto królewskie a więc bardo bogate był dla nich celem szczególnym.
Według
legendy
w
czerwcu
1287
r.
czambuł
tatarski
nie
dostrzeżony
przez
strażników
miejskich
,
zbliżał
się
do
murów
Krakowa.
Tatarzy
rozbili
swój
obóz
w
nadwiślańskich
zaroślach
w
pobliżu
podmiejskiej
wsi
Zwierzyniec.
Obok
tego
miejsca
mieli
swoją
osadę
wiślańscy
żeglarze
-
włóczkowie,
którzy
na
co
dzień
dozorowali
spławu
drewna
na
Wiśle.
Zauważyli
oni
wrogów
i
nocą
napadli
na
śpiących
wojowników.
Pokonali
zaskoczonych
Tatarów,
zabili
ich
chana,
a
upojeni
zwycięstwem
poprzebierali
się
w
ich
stroje,
dosiedli
zdobycznych
koni
i
triumfalnie
wkroczyli
do
Krakowa.
Na
wieść
o
zwycięstwie
nad
strasznymi
Tatarami
w
mieście
zapanowała
tak
wielka
radość,
że
na
pamiątkę
tego
wydarzenia
co
roku
w
czwartek
ósmego
dnia
po
Bożym
Ciele
do
Krakowa
wjeżdża
srogi
chan
tatarski
na
czele
orszaku
bohaterskich
podkrakowskich
włóczków.
Legenda
ta
po
raz
pierwszy
została
opisana
w
1820
r.
przez
Konstantego
Majeranowskiego
w
czasopiśmie
Pszczółka
Krakowska.
Być może jednak obrzęd Lajkonika wywodzi się z czasów przedchrześcijańskich i nawiązuje do przełomu wiosenno-letniego lub do świętych koni Światowida, które prawdopodobnie były czczone w pogańskiej świątyni - Gontynie, na dzisiejszym Zwierzyńcu.
Przebieg obchodu Lajkonika ustalono w XIX wieku. Strój zaprojektował Stanisław Wyspiański.
O
godzinie
12.00
na
dziedzińcu
klasztoru
ss.
Norbertanek
gromadzi
się
orszak
Lajkonika:
chorąży
wraz
z
pomocnikiem,
włóczkowie
i
orkiestra
mlaskotów
(nazwa
jej
pochodzi
od
nazwiska
znanej
zwierzynieckiej
rodziny
muzyków).
Pierwszy
taniec
Lajkonik
wykonuje
przed
ksienią
ss.
Norbertanek,
która
ogląda
go
z
okna
i
jako
pierwsza
płaci
mu
zwyczajowy
haracz.
Następnie
cały
orszak
przy
dźwiękach
muzyki
przechodzi
ulicami
T.
Kościuszki,
Zwierzyniecką,
Franciszkańską
i
Grodzką
do
Rynku
Głównego.
Po
drodze
Lajkonik
wstępuje,
wyczyniając
swe
harce
i
ściągając
haracz,
do
wszystkich
biur,
sklepów
i
barów.
Napotkanych
przechodniów,
którzy
zapłacą
haracz
uderza
swą
buławą
aby
przynieść
im
szczęście.
Najpiękniejszy
taniec
wykonuje
pod
filharmonią,
a
najdostojniejszym
gościem,
którego
odwiedza
jest
biskup
krakowski.
Ostatni
taniec
odtańcza
po
ok.
8
godzinach
harców,
przed
prezydentem
Krakowa
na
estradzie
pod
Wieżą
Ratuszową.
Najważniejszym elementem tańca Lajkonika, jest tzw. zawijanie chorągwią, lub pokłon miastu.
Chorąży zatacza koło 6 metrową chorągwią, na której wyobrażony jest polski orzeł i herb Krakowa, a Lajkonik biegnie za chorągwią, usiłując trafić buławą trzymaną w prawicy w "szybującego" orła.